Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Klub Kajakowy Diabliscie-k


Idź do treści

Menu główne:


ŁYNA - opis rzeki

Szlaki kajakowe > Rzeki Polski (L-R)

Data aktualizacji 04.03.2015 r.
Łyna ma źródła w rejonie wsi o tej samej nazwie, jej źródliska stanowią rezerwat, gdzie występuje ciekawe zjawisko erozji wstecznej. Rzeka płynie kierunku północnym, mijając po drodze Olsztyn, Dobre miasto, Lidzbark warmiński, Bartoszyce, Sępopol i wpada do Pregoły na terenie Obwodu Kaliningradzkiego. Długość rzeki to 289 km, z czego w Polsce prawie 200. Jest to niezwykle interesujący szlak, dający możliwość dowolnego rozbudowania go wzdłuż i wszerz. Górny bieg Łyny to wspaniałe lasy i jeziora
oraz dwa przełomy pozwalające zasmakować emocji typowych dla spływów rzekami górskimi. Trasa od Olsztyna ma wybitne walory krajoznawcze, można też ją nazwać szlakiem gotyckich zamków i kościołów.

Z wielką radością informuję, że w latach 2007 - 2013 i szlak ŁYNY wreszcie został turystycznie zagospodarowany!!! Powstało 9 przystani kajakowych powstałych w wyniku realizacji projektu „Kajakiem po Warmii - budowa infrastruktury na szlaku Łyny” współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazuty na lata 2007–2013.

Znajdziemy w nich: zadaszone altany drewniane z ławeczkami dla ludzi, pomosty pływające z trapami dojściowymi, parkingi, toalety, kosze na śmieci, trawniki (place biwakowe), zadaszone stojaki na kajaki. Również na trasie spływu powstały różne udogodnienia ułatwiające przenoski czy wchodzenie lub wychodzenie z wody.


MIEJSCE ROZPOCZĘCIA SPŁYWU


Szlak Łyny rozpoczyna się w Kurkach, gdzie zbiegają się dwie rzeki: Mrózka oraz Łyna, 16 km na wschód od Olsztynka, nad PN. Krańcem jeziora Kiernoz Wielki, w odległości 1 km drogi od Kurek.

Jeżeli komuś nie przeszkadzają jeziora i sprawia frajdę pływanie po nich może skorzystać z wariantu alternatywnego i rozpocząć spływ w Brzeźnie Łańskim, które jest ok. 3,4 km wcześniej.
WÓWCZAS WARTO udać się najpierw w kierunku źródeł Łyny. Płyniemy więc pod niewielki prąd na PD... pokonujemy niedługie odcinki rzeczne, przeplatane uroczymi śródleśnymi jeziorkami; są to jeziora: Morze, Duże Brzeźno, Małe Brzeźno, Krzyż. Łącznie mamy do pokonania ok. 8 km w obie strony.

Płynąc z Brzeźna mijamy kolejne jeziora: Kiermoz Mały i Kiermoz Wielki.


0,0 Płyniemy z biwaku w prawo, na PN. Przed nami widać dużą zalesioną wyspę, którą pozostawiamy za lewą burtą.

1,1 Most w Kurkach na drodze z Olsztynka do Jedwabna. Przed mostem, z lewej strony, kończy swój bieg rzeka Mrózka, która na odcinku od jeziora Mielno może stanowić odrębną trasę atrakcyjnego, chociaż dosyć uciążliwego spływu zajmującego trzy dni. Nurt Łyny jest szybki, na obu stronach są podmokłe łąki, po bokach zaś gąszcz sitowia. Powoli brzegi stają się wyższe i pojawia się sosnowy las.

Na ścianie kościoła w Kurkach wisi pamiątkowa tablica - to tutaj Karol Wojtyła podczas jednego ze swoich spływów dowiedział się o nominacji na biskupa krakowskiego.

3,7 Łyna rozszerza się, przechodząc w zatokę Jeziora Łańskiego (pow.1000 ha), które należy do najpiękniejszych jezior tej części Pojezierza Olsztyńskiego. Jezioro ma urozmaiconą linię brzegową z kilkoma malowniczymi półwyspami. Najwyższy z nich "Lalka" ma 1,3 km długości. Lasy na wschodnim brzegu jeziora objęte są ochroną w rezerwacie "Las warmiński". Należy o tym pamiętać planując biwaki, gdyż biwakowanie na tym terenie bez zgody służby leśnej może przysporzyć kłopotów. Przez wiele lat jez. Łańskie było całkowicie wyłączone dla ruchu turystycznego ze względu na ośrodek rządowy w Łańsku. To tu wypoczywali między innymi sekretarze KC PZPR, gośćmi byli tu również Broz Tito oraz Breżniew. Okoliczne lasy słynęły z bogactwa zwierzyny, na którą chętnie polowali także zagraniczni goście ośrodka.

5,9 Trzymając się prawego brzegu, osiągamy cypel półwyspu, na którym dawniej stała leśniczówka Dzierzgany. Jesteśmy w najszerszym miejscu Jeziora Łańskiego. Odległość od wsch. Do Zach. Przekracza 2 km. Na przeciwległym zachodnim brzegu, bardziej na PN. Widać budynki osady Łańsk. Głęboko wrzynająca Sie w ląd zatoka przed osadą Łańsk zbliża się do najbardziej wysuniętej na wsch. części jeziora Pluszne. Jest to duże urodziwe jezioro. Obydwa akweny, chociaż odległe od siebie zaledwie o 430m, mają lustra wody różniące się wysokością ponad 15 m (Jezioro Łańskie - 124,9 m n.p.m., Pluszne - 140,2 m n.p.m.). W celu wykorzystania ich ogromnej energii Niemcy przed 1945 rokiem planowali budowę tu elektrowni, inwestycja nie została zrealizowana.

8,2 Jezioro zwęża się do 400m. Po prawej stronie cypel wąskiego półwyspu Lalka. Na lewym brzegu ośrodek wypoczynkowy w Rybakach - polecane miejsce na nocleg na jez. Łańskim. Jezioro zwęża się zaś brzegi stają się wyższe. Lekkim łukiem akwen skręca w lewo. Przed nami z daleka widoczna wyspa, mijamy ją prawą stronę jeziora a po kilkuset metrach przepłyniemy obok budki wartownika - od kilku lat pustej.

10,6 Jezioro Łańskie ma jeszcze jedną malowniczą trzystumetrową zatokę, a w nią, w połowie długości wschodniego brzegu wypływa krótki (1km) odcinek Łyny, łączący jeziora Łańskie oraz Ustrych (pow.93. ha)

14,1 Jesteśmy w Pd. Części jeziora Ustrych. Jezioro to jest 13,5 raza mniejsze od Łańskiego, ma jednak krajobrazowo podobny charakter: wysokie zalesione brzegi, czystą wodę, bogactwo fauny oraz flory; znajduje się również w obrębie wspomnianego wyżej parku krajobrazowego.

Tereny te są objęte ochroną rezerwatu "Las Warmiński" - od jeziora aż do miejscowości Ruś na przepłynięcie wymagana jest zgoda wojewódzkiego konserwatora przyrody. (odcinek ten można ominąć lądując na północno-zachodnim brzegu jez. Łańskiego i przewożąc kajaki do Rusi).

PROCEDURA UZYSKANIA ZGODY TUTAJ


Płyniemy wzdłuż jeziora. Płyniemy prosto na PN., aby w ostatniej niedużej zatoce skręcić na PN. Wsch. i dotrzeć do zastawki spiętrzającej wodę jeziora do wysokości Ok. 3 m. Lądujemy przed mostem na lewym brzegu. Przenosimy kajak przez drogę blisko 50-60 m.

16,2 Rozpoczyna się 5 kilometrowy przełom Łyny z szybkim nurtem, częstymi bystrzami i wieloma leżącymi w korycie pniami. Wszystko to znajduje się w obramowaniu wysokich poszarpanych brzegów, pokrytych wysokopiennym sosnowo - świerkowym borem. Widok jest groźny, ale przepiękny. Odcinek ten wymaga wytężonej uwagi i doświadczenia, aby przebyć go bez wywrotki i w nie podziurawionym kajaku. Zachwyca przejrzysta woda, piaszczyste dno. Głębokość sięga do 1m, ale zdarzają się miejsca o ponad 2 metrowych głębokościach. Salom pomiędzy granitowymi głazami pochodzenia polodowcowego a przegradzającymi nurt pniami drzew dostarcza wielu silnych wrażeń. W kilku miejscach zachodzi konieczność przeniesienia kajaków brzegiem, by ominąć obalone pnie potężnych sosen i świerków. Mijamy resztki tamy młyńskiej Sójka oraz spalonego mostu. Największe emocje górskiego odcinka Łyny mamy już za sobą. Nurt rzeki powoli zwalnia, zaś brzegi stają się coraz niższe.
Prąd staje się wolniejszy.

21,3 Ruś. Przez nadbrzeżne drzewa widać czerwone dachy, a po chwili jesteśmy w centrum wsi, przed mostem i tamą młyńską spiętrzająca wodę. Młyna już nie ma ale, piętrzenie jest konieczne do poprawnego funkcjonowania dużego, położonego na prawym brzegu zakładu hodowli ryb. Przenosimy kajak około 200m przez most i wodujemy z bardzo niewygodnej skarpy na lewym brzegu rzeki. Płyniemy spokojnym odcinkiem o niedostępnych, podmokłych brzegach.

27,8 Most drogowy w położonej na lewym brzegu wsi Bartag. Przed mostem przeszkoda - rura gazowa usytuowana tak niefortunnie, iż prawie nigdy, bez względu na poziom wody nie można nad nią przepłynąć, przeciągamy więc kajak po wierzchu rury. . W miejscowości kilka gospodarstw agroturystycznych, także nad brzegiem rzeki, w których możemy znaleźć nocleg.
Zbliżamy się do Olsztyna. W oddali po prawej prześwitują między drzewami ogromne blokowiska, tymczasem mijamy na prawym brzegu osiedle domków jednorodzinnych.

33,3 Most drogowy (droga krajowa nr 51) - zbliżamy się do śródmieścia

34,5 Płyniemy dalej mijając betonowy most (droga krajowa nr 16). Zaraz za mostem nowa kładka dla pieszych z dość wysokimi schodami do wody, lecz pod kładką jest dość dogodne miejsce do wodowania. Jeżeli chcemy tu rozpocząć spływ to niestety kajaki trzeba przenieść ok. 200 m z pobliskiego parkingu.

Następnie płyniemy skrajem Starego Miasta, mijamy kolejno cztery mosty oraz kładki dla pieszych. Po prawej stronie mijamy knajpki, urokliwie położone nad samym brzegiem rzeki. Za piątym, wysokim, łukowatym, w którego tle widoczny jest czternastowieczny zamek, wyhamowujemy kajak.
Po prawej stronie zamek, którego budowę rozpoczęto w roku 1346. W swej historii zamek nie przechodził żadnego ciężkiego oblężenia w związku, z czym zachował się do dzisiejszych czasów w dobrym stanie. W zamku badania prowadził Mikołaj Kopernik, świadectwem, czego jest fragment tablicy astronomicznej - jedyne urządzenie astronomiczne, jakie pozostało po naukowcu.

36,9 Przed nami kolejny most drogowy, a za nim jaz, którym spłynięcie jest niemożliwe ze względu na betonowe, nie widoczne z powierzchni wody łamacze kry lodowej. Dobijamy do lewego brzegu (są pomosty) i przenosimy kajak ok. 50 m. Zaraz za mostem z prawej strony jest miejsce na popas. Do sklepu jest blisko, więc czemu nie uzupełnić zapasów? Nurt poniżej jazu ożywia się.
Zaczyna się niewielki przełom. Dość szybko za plecami pozostawiamy zamek i Stare Miasto, a 100m przed nami potężne ceglane łuki dwóch mostów kolejowych, zbudowanych z latach 1872-1892. Dalej dwa nowe mosty drogowe przebudowanej ulicy artyleryjskiej i po chwili wpływamy w kolejny przełom Łyny. Leży on w obrębie granic miasta, w otoczeniu komunalnego lasu.

W roku 2015 były tu dwie przeszkody z powalonych drzew. Pierwsze drzewo było dość wysoko nad wodą (przy bardzo niskim poziomie) więc przepłynięcie pod nim było dość proste. Zaraz za rurą ciepłowniczą poprowadzoną nad wodą i zaraz za nią kolejnym mostem w łuku rzeki koryto przegradza kolejne zwalone drzewo, pod którym można przepłynąć z lewej strony (przy niskim stanie wody) ale należy zachować dużą ostrożność bo miejsce jest ciut niebezpieczne!

40,0 Kończy się przełom, ale piękny las na obu wysokich brzegach towarzyszy nam nadal. Prąd powoli zanika, rzeka rozlewa się coraz szerzej.

42,0 Z prawej strony ujście rzeki Wadąg. Dopływamy do małej elektrowni wodnej REDYKAJNY, wybudowanej w 1907 roku. Przenosimy kajak 200m lewym brzegiem (jest pomost). Poniżej elektrowni koryto rzeki ma około 20m szerokości, nurt wyraźnie zwalnia, woda nieprzejrzysta, dno żwirowate.

45,0 Po lewej stronie, 200m od brzegu leży miejscowość Radykalny. Prąd zanika, rzeka przemienia się w coraz szersze rozlewisko.

46,5 Rozgałęzienie Łyny. Płyniemy odcinkiem kanałowym w prawo. W lewo - wielokilometrowe, kręte starorzecze, nie nadające się do pływania kajakiem.

47,4 Most, tama i elektrownia w Brąswałdzie o mocy 2,2 MW, wybudowana w 1939 roku . Ośmiometrowe spiętrzenie wody na potrzeby elektrowni uzyskano przekopując skrót kanałowy z wykorzystaniem trzech jezior na trasie. Przenosimy kajak 50m lewą stroną.

48,8 Malutkie jezioro Śledinek (dawniej: Kesling)

49,3 Wpływamy na jezioro Mosąg (pow. 53 ha), które znalazło się na szlaku Łyny po przekroczeniu kanału.

50,2 Wypływ Łyny z PN. Krańca jezior. Tuz za wypływem most na drodze z Brąswałdu do Barkwedy,
pod mostem jaz, jednak środkowe wrota są często podniesione, więc można pod nimi przepłynąć. Zaraz za wrotami niewielki próg (30-40 cm) a dalej malutkie jezioro Orzołek o brzegach bagnistych, porośniętych szuwarami. Niektóre przewodniki sugerują, że lepiej na jazie przenieść kajaki lewą stroną.

51,2 Połączenie kanału ze starorzeczem. Łyna płynie podmokłą doliną. Szerokość koryta dochodzi do 15m. Brzegi rzeki tworzą zalesione wzgórza.

63,7 Miejscowości Kłódka - most drogowy, a 1,5km na Zach. Jezioro Limajno (pow. 235 ha).
Na lewym brzegu stanica wodna. Znajdziemy tutaj: drewnianą altanę, pomost pływający, toalety, kosze na śmieci, drewniane stojaki na kajaki, plac do biwakowania, parking na pięć miejsc postojowych.

71,6 Na lewym brzegu osada Knopin. Daleko, w kierunku PN.-zach. Pojawia się wysoka kwadratowa wieża, potem inne zabudowania. Widać oddalony w linii prostej 3,5 km kościół kolegiacki w Dobrym Mieście.

77,1 Koryto rzeki rozwidla się. W lewo starorzecze zwane Małą Łyną. Płyniemy prosto sztucznie wykopanym kanałem. Przy rozwidleniu, zaraz przy zastawie jest dość dobre miejsce na niewielki - dwu, trzy namiotowy biwak. Do sklepu jest jakieś 800 m dość przyjemym deptakiem wzdłuż Łyny.

78,2 Jesteśmy w środku Dobrego Miasta , lokalny ośrodek administracyjno-gospodarczy. Dobre Miasto uzyskało prawa miejskie w 1329 roku, najstarsza część zabudowań położona na wyspie w ramionach rzeki Łyny. Po drodze mijamy imponujący budynek kolegiaty z XIV wieku, która niegdyś oprócz funkcji sakralnych spełniała rolę obronną. Kościół dominujący w zabudowaniach kolegiaty jest jednym z największych na Warmii, bogate wyposażenie głównie barokowe - ołtarz, chrzcielnica, ambona. W ołtarzu w lewej nawie przy filarze, cenna późnogotycka rzeźba Boga Ojca. Dalej mijamy basztę obronną zwaną "Bocianią Basztą", pozostałość po okalających miasto murach obronnych.

W Dobrym Mieście, przy ul. Górnej, usytuowana w centrum Dobrego Miasta jest kolejna stanica wodna. Leży na prawym brzegu rzeki, zachęca do zatrzymania się na dłużej i zwiedzenia miasta. Do dyspozycji kajakarzy są: dwie drewniane altany, dwa pomosty pływające, parking na cztery miejsca postojowe, toalety, kosze na śmieci, stojaki na kajaki i rowery, trawnik (plac biwakowy), ciąg pieszy wzdłuż nabrzeża. Miejsce jest oświetlone.

Przy starym młynie zaadaptowanym na elektrownię wodną, konieczna 150 m przenoska kajaków prawym brzegiem.

79,3 Połączenie Małej i Dużej Łyny. Opuszczamy Dobre Miasto.

80,5 Most drogowy w osadzie Kosyń. Na prawym brzegu pojawia się las.

Płyniemy jeszcze niecałe dwa kilometry by dotrzeć po prawej stronie do kolejnej stanicy wodnej. Znajdziemy tu dwie drewniane altany, pomost pływający z trapem dojściowym, parking na cztery miejsca postojowe, stojaki na kajaki, toalety, plac do biwakowania, miejsce wyznaczone na ognisko, kosze na śmieci.

86,5 Most drogowy. Na lewym brzegu dawna letnia rezydencja - pałac biskupów warmińskich w Smolajnach, obecnie siedziba szkoły rolniczej. Za Smolajnami brzegi podnoszą się, do rzeki z obu stron zbliża siew wysokopienny sosnowo-świerkowy las. Nurt jest szybki, ale spokojny. Ten odcinek spływu ma duże walory krajobrazowe.

106,0 Most drogowy. W odległości ok. 200m od lewego brzegu miejscowość Łaniewo. Brzegi są raczej trudno dostępne ze względu na rozkrzewione łozy i olchy, rzeka silnie meandruje. Jest możliwość rozbicia namiotów zaraz za mostem z prawej strony. Choć teren trochę podmokły to warunki są całkiem niezłe.

Zdecydowanie lepiej jednak płynąć 3 km dalej do kolejnej stanicy wodnej. Do dyspozycji kajakarzy są tu cztery (połączone parami) drewniane altany, pomost pływający z trapem dojściowym, parking na sześć miejsc postojowych, drewniane stojaki na kajaki, trawnik (plac biwakowy), miejsce wyznaczone na ognisko, kosze na śmieci, toalety.

113,0 Po lewej stronie w odległości 700m od rzeki leży wieś Bobrownik. Koryto rzeki staje się mniej kręte, łozy i olchy, utrudniające przepłynięcie kajaka, przerzedzają się. Przez zieleń drzew można już dostrzec zabudowania Lidzbarka Warmińskiego.

119,0 Kładka na ścieżce łączącej osiedle Pilnik (na prawym brzegu) z osiedlem wojskowym znajdującym się po lewej stronie. Zaczynają się zabudowania miasta.
Znajduje się tutaj nowo powstała przystań kajakowa w Lidzbarku Warmińskim na lewym brzegu przy ul. Kalinowskiego.
Znajdziemy tu trzy drewniane altany, pomost pływający z trapem dojściowym, stojaki na kajaki, parking na sześć miejsc postojowych, toalety, drewniany ciąg pieszy od parkingu do trapu, oraz od altan do nabrzeża, miejsce wyznaczone na ognisko, kosze na śmieci. Miejsce jest oświetlone.

120,0 Wysoki most drogowy. Jesteśmy w Lidzbarku Warmińskim. Żeby jednak dopłynąć do centrum, trzeba jeszcze pokonać dwu-i półkilometrowy odcinek Łyny wzdłuż przedmieścia. Oba brzegi są porośnięte wysokimi drzewami. Mijamy dwa mosty drogowe. Wysiadamy, żeby zwiedzić gotycki, czternastowieczny zamek- byłą siedzibę biskupów warminskich oraz kościół farny Św. Piotra i Pawła, w założeniach architektonicznych gotycki, lecz z elementami barokowymi. Gotycki zamek zbudowany jest na planie kwadratu 48,5 m na 48,5 m z dziedzińcem krużgankowym. Posiada wieloboczną wieżę oraz 3 smukłe wieżyczki w narożach. We wnętrz unikat stanowi m. in. refektarz z polichromią z przełomu XV i XVI wieku. Przedzamcze wraz z murem otaczającym zamek z dwiema basztami, międzymurzem oraz fosą pochodzą z XV wieku. Zamek jest wpisany do rejestru zabytków klasy światowej.

123,0 Mijamy zamek i dopływamy do rozwidlenia koryta. Wybieramy lewą odnogę. Poniżej jest tama młyńska. Płyniemy do samego końca kanału. Przenosimy kajak prawą stroną przez dość długi wał oddzielający obie odnogi.

123,5 Z prawej strony ujście rzeki Symsarny, która na odcinku od jeziora Blanki Kało Jezioran stanowi interesujący, ale bardzo uciążliwy szlak kajakowy.

130,0 Elektrownia Wojdyty. Lądowanie na prawym brzegu, długa przenoska poniżej tamy.
Uwaga!!! Należy zachować osrożność i nie podpływac w pobliże tamy, by nie poniósł nas prąd rzeki.

Elektrownia ta powstała w 2002 roku po 14 miesiącach budowy. Jest ona pierwszym stopniem projektowanej kaskady Łyny między Lidzbarkiem Warmińskim a granicą państwa w Stopkach. Drugi stopień wodny jest już oddany w Kotowie, a następne mają powstać w Ardapach, Bartoszycach, Szylinie i Smolance. Na tym odcinku o długości 65 km różnica poziomów rzeki wynosi około 30 metrów.Stopień wodny w Wojdytach piętrzy wody Łyny na wysokość około 4 metrów. W elektrowni pracują dwie bezobsługowe turbiny o mocy 300 kW każda. Maszyny elektrowni pracują w sposób ciągły cała dobę , wykorzystując wodę płynącą rzeki. Przeciętnie jest to 18,5 m3 na sekundę.

Przed elektrownią po prawej stronie nowo wybudowana stanica wodna. Wyposażona w dwie połączone ze sobą altany, pomost pływający pełniący funkcję cumowniczą, parking na sześć miejsc postojowych, trawnik, stojaki na kajaki, kosze na śmieci, toalety.

132,0 Z lewej strony ujście rzeki Elmy, wypływającej w okolicach Górowa Iławieckiego.

135,0 Most drogowy. Na prawym brzegu (jak pisze Pan Jarek :"w znacznej odległości od Łyny") leży duża wieś Rogóż, poniżej której brzegi podnoszą się, krajobraz ożywiają kepy leśne.

136,0 Przed miejscowością KOTOWO nowa, oddana w 2010 roku elektrownia wodna. Wysokość spiętrzenia wody ponad 5 m, moc elektrowni 0,5 MW. Miejsce przenoski oznakowane, pomost ułatwia pokonanie przeszkody. Dobijamy z lewej strony i przenosimy kajaki ok. 50 m.

140,0 Most na drodze z lewobrzeżnego Kotowa do Prawobrzeżnych Marun. Rzeka mocno meandruje, otoczenie jest coraz bardziej malownicze. Nurt zaczyna być dosyć szybki, ale spokojny. Pokonujemy przestrzeń bez nadmiernego wysiłku, ograniczając się jedynie do sterowania kajakiem.

143,5 Na lewym brzegu mijamy osadę Młynisko. Brzegi są wysokie, prawy zalesiony.

148,9 Na lewym brzegu wieś Ardapy, na prawym Perkujki. Po prawej stronie doskonałe miejsce na popas. Jest niski pomost ze stopniami. Obok - jakieś 50 m okolicznościowy kajakarski ołtarz i kapliczka poświęcona Papieżowi Janowi Pawłowi II, który pływał po Łynie. Rzeka obszernymi, malowniczymi zakolami zbliża się do Bartoszyc.

159,0 Na prawym, wysokim brzegu - Bartoszyce. Dobre miejsce do lądowania jest na lewym brzegu za kładką dla pieszych w centrum miasta. Można tutaj zrobić godzinną lub dłuższą przerwę. Coś wrzucić na ząb czy rozejrzeć się po zabytkach. Z dawnych czasów zachowało się kilka zabytków: Brama Lidzbarska oraz pozostałości murów obronnych z XV wieku, kościół p. w. św. Jana Ewangelisty z drugiej połowy XIV wieku ze zdobiącymi jego wnętrze gwieździstymi sklepieniami, kościół św. Jana Chrzciciela prawdopodobnie z XV wieku, chociaż istnieją przypuszczenia, że mógł powstać w czasach pierwszej lokacji miasta, spichrze zbożowe z XVII i XIX wieku.
Mijamy dwa mosty drogowe oraz kolejowy, pod mostami wartki nurt. Dalej Łyna leniwie meandruje rozległą Niziną Sępopolską wśród łąk i zagajników. Do dworca PKP i PKS ok. 500m. Tu z reguły kończą się spływy Łyną.

175,0 Szylina Wielka. Doskonałe miejsce na popas lub nocleg. Teren jest wstępnie przygotowany dla gości. Jest stolik, ławki, miejsce na ognisko. Ktoś zaczyna coś tam robić.

180,3 Po prawej do Łyny uchodzi niewielka rzeka Pisa, która około dwóch kilometrów wyżej przepływa przez wieś Wiatrowiec.

185,8 Sępopol. Na początku tego miłego miasteczka w zakolu rzeki znajduje się Miejski Ośrodek Sportowy gdzie można zakończyć spływ. Dysponuje on dobrym dojazdem nawet dla autobusu - od ulicy Wojska Polskiego. Jest to również doskonałe miejsce na popas. Z pełną infrastrukturą: wiata, stoliki, ławki, śmietnik. Toalety powyżej w ośrodku. Poniżej mostu drogowego w poprzek nurtu leżą ruiny starego mostu, można próbować przepłynąć lewą stroną, w przypadku niskiego stanu wody bezpieczniej jest przenieść kajak.
Sępopol to pięknie położone miasto, w zakolu Łyny i wpadającego do niej Gubru. Początkowo był tu zamek krzyżacki. Najcenniejszymi zabytkami Sępopola są: kościół św. Michała Archanioła z XIV wieku, oraz pozostałości obwarowań miejskich z tego samego okresu oraz wybudowana w 1912 wieża ciśnień, która po modernizacji funkcjonuje po dzień dzisiejszy.

198,0 Stopki, ostatnia miejscowość przed granicą państwa.

Najnowszy przewodnik z szczegółowymi opisami oraz dokładnymi mapkami do ściągnięcia i wydrukowania TUTAJ.



Powrót do treści | Wróć do menu głównego