Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Klub Kajakowy Diabliscie-k


Idź do treści

Menu główne:


WAŁSZA - opis rzeki

Szlaki kajakowe > Rzeki Polski (S-Z)


Wałsza to jedyna na niżu rzeka o charakterze górskim. Niewielka, naturalna, dziewicza i – mimo dużego spadku – bezpieczna. Istnieją co najmniej dwa powody, dla których warto zdecydować się na tak krótki spływ: potężny wąwóz i muzeum etnograficzne werbistów.

Mimo niewątpliwej atrakcyjności rzeki Wałszą pływa niewiele osób, toteż miejscowym na widok kajakarza otwierają się usta ze zdumienia. Baza turystyczna w odniesieniu do tego szlaku jest pojęciem abstrakcyjnym: poza granicami Pieniężna i trzech wiosek łatwiej dostrzec na brzegach borsuka lub dzika niż człowieka. Długość Wałszy wynosi 65, 4 km, powierzchnia dorzecza 406 km2, spadek na tak krótkim odcinku – 178 m (większy niż górnej Wisły). Rzeka wypływa u podnóża Góry Zamkowej z Jeziora Czystego, a przebiwszy się przez Wzniesienia Górowskie, uchodzi do Pasłęki.

Do przebycia przełomu Wałszy potrzeba porządnego sprzętu i doświadczonego sternika. Nie należy zabierać zbyt dużo bagażu, by nie obciążać kajaka. Najlepszą porą na spływ jest maj, gdy kwitną okoliczne łąki,
najlepszą – czas po długotrwałych opadach, kiedy poziom rzeki podnosi się, co ułatwia spłynięcie przez kamieniste mielizny.

Najciekawszy odcinek rzeki zaczyna się w Pieniężnie. Warto jednak wyruszyć na spływ wcześniej, z najdalej wysuniętego w górę Wałszy miejsca dostępnego dla kajaków, czyli mostu na szosie Pieniężno–Górowo Iławeckie (24 km), przechodzącego nad rzeką na odcinku między wioskami Łoźnik i Pluty. Wałsza ma w tym miejscu 1, 5 m szerokości, niewielką głębokość, a latem nie najpiękniejszy zapach (efekt nawozów spływających z pól). Krótkimi zakrętami płynie przez pola na zachód. Kogo rozleniwia zbyt słaby prąd, może przyśpieszyć wiosłem, ale używając go nie do wiosłowania (zbyt wąsko), tylko do odpychania się od dna. Po kwadransie rzeka poszerza się, a po następnym przepływa pod niskim mostkiem, mijając leżącą na lewym brzegu wioskę Łoźnik.

Dalej Wałsza toczy coraz większe zakola i podpływa pod las. Niemiły zapach zanika, prąd staje się odczuwalny, na brzegach pojawiają się trzciny. Ściana lasu na prawym brzegu szybko się kończy, a rozległe, z rzadka porosłe drzewami i krzewami łąki pozwalają z daleka podziwiać szeroką panoramę Pieniężna.

Warto odwiedzić:
Muzeum Misyjno-Etnograficzne, w którym księża werbiści zgromadzili zwiezione z pięciu kontynentów niezwykłe pamiątki i dzieła sztuki - m.in chińskie Madonny o skośnych oczach, azjatyckie demony, afrykańskie krzyże, amulety Indian i arabskich kirysów oraz egzotyczne instrumenty muzyczne i stroje odległych ludów. Ekspozycję uzupełniają gotyckie rzeźby sakralne i zdjęcia starego Pieniężna.
kościół św. Piotra i Pawła z barokowymi rzeźbami patronów stojących po bokach głównego ołtarza i starą polichromowaną amboną.
wąwóz szerokości 200–500 m, głęboki na 50–60 m. Na lewym zboczu wyrasta krzyżacki zamek, na wprost wygina się między stokami most kolejowy.

Konieczna jest 200-metrowa przenoska prawym brzegiem wzdłuż ogrodzenia zapory – dość uciążliwa, bo brzeg jest stromy, a miejsce wodowania strome i wybetonowane a same dno kamieniste. Po drugiej stronie przeszkody płynie już inna rzeka, właściwie strumyk. Wąska na 4 m, płytka, szybko spływa po kamienistych bystrzach, podmywając lewy, urwisty stok. Pojawiają się zwalone drzewa i zwałowiska gałęzi. Rzeka przepływa pod betonową kładką dla pieszych, przy której na prawym brzegu stoi leśniczówka, świetne miejsce na biwak. Nieco dalej wyrastają z obu stron stare przęsła (15 km).

Dolina zwęża się, w korycie przybywa kamieni. Ten odcinek można przepłynąć tylko przy wysokim stanie wód, przy normalnym kajak trzeba holować. Las gęsto porastający zbocza jest wyjątkowo nieodporny na silne podmuchy wiatru, toteż przez najbliższy kilometr przeprawę utrudnia wiele zwalonych drzew.

Po drodze mijamy dwie wioski. Przy pierwszej - Wojnity (ok.17 km) , znalazłoby się trochę miejsca na rozbicie biwaku. Wyjście z wody jest dość niewygodne, ale możliwe. Następna wioska Bornity (ok. 19 km) możliwość noclegu raczej wyklucza ze względu na pastuchy elektryczne i strome zarośnięte zbocza. Poza tym wokół same pastwiska więc klimat taki sobie.

Przy wysokim stanie wody za Bornitami należy spodziewać się potężnego progu z odwojem o głębokiej cyrkulacji. Ci co tam byli zalecają przeniesienie brzegiem kajaków.

Punktami orientacyjnymi są rozpadające się mostki – tuż za drugim Wałsza wpada do Pasłęki. Można spłynąć z nurtem Pasłęki do mostu łączącego Bardyny z Długoborem i zakończyć przeprawę na lewym brzegu zaraz za mostem (dodatkowe 2 km) . Kontynuowanie podróży nie jest wskazane, bo Pasłęka na całej długości stanowi Rezerwat "Ostoja bobrów na rzece Pasłęce", i jest zamknięta dla turystyki aktywnej. Potrzebna jest zgoda Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody w Olsztynia.


Powrót do treści | Wróć do menu głównego